<title_newspaper="Przekrj"> 
<title_article="Zwyciski wdz nowej epoki"> 
<author_1=Bolesaw Bierut>
<author_2=>
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1953">
<month="3">
<date=1953-03-10>
<period=w> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
9 marzec 1953 rok.
Godzina 12 w poudnie czasu moskiewskiego... Godzina 10 rano w Warszawie...
...O godzinie 10 rano ycie miast, miasteczek, fabryk, kopal, wsi i portw polskich zamaro na pi minut. Z gonikw radiowych rozlega si mozartowskie Requiem. Zagray syreny fabryczne... jak w tej samej chwili w Pekinie, Berlinie, w Budapeszcie, w Tiranie, w Sofii, w Bukareszcie.
Uroczyst chwil milczenia czcz pami Wielkiego Stalina murarze budujcy osiedle mieszkalne na Muranowie (po lewej, u gry), pracownicy drukarni Domu Sowa Polskiego (po lewej, w rodku), ktrzy drukuj dziea Stalina, przechodnie na placu Konstytucji (po lewej, u dou). W zakadach pracy, na ulicach, na drogach wiejskich i dworcach kolejowych staj z odkrytymi gowami setki, tysice, miliony ludzi  cay Nard Polski.
O godzinie 16-ej, gdy dzie pracy wypeni si, ulicami naszej Stolicy ruszy wielki pochd aobny. W Warszawie, przed gmachem KC PZPR stano popiersie Wielkiego Wodza, przepasane czarn wstg. Brzmi Midzynarodwka  brzmi jak pami o kim Najbliszym, jak haso wsplnej sprawy, jak przysiga wiernoci...
Z trybuny rzdowej przemawia wiceprezes Rady Ministrw, Sekretarz KC Partii Jzef Cyrankiewicz. (Po prawej, u gry). Mwi o tym, co czujemy wszyscy, e razem pjdziemy drog Stalina, jak renicy oka strzegc stalinowskiej nauki i stalinowskich wskaza.
A potem rozpoczyna si wielki pochd. Id setki tysicy mieszkacw Warszawy. Oddaj hod, manifestuj swj al i swoj wiar w dzieo Tego, ktry odszed, lecz ktry yje. Id robotnicy, urzdnicy, naukowcy, pisarze, artyci, starzy i modzi, kobiety i mczyni, id onierze. (Po prawej, w rodku). Idzie caa Warszawa. Chyl si sztandary przed biaym monumentem (po prawej, u dou).
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language>
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
